Maciej Dziewięcki

Anna w letniej sukience

Piękna kobieta w letniej sukience to widok, który przykuwa uwagę. Przede wszystkim męskiej populacji. Niezależnie od wieku zarówno męskiej populacji męskiej jak i właścicielki sukienki. Ale dużej części kobiecej również. Czasami z zawiści, czasami z kołtuńskiego oburzenia, ale przede wszystkim ze względu na piękno kompozycji. Kobieta w letniej sukience.
Anna w letniej sukience
Kobieta w letniej sukience

Anna w letniej sukience w „11 KOBIET …”

„Od siedemnastej bezczynnie i bezmyślnie na nią czekałem. Czekałem niemal godzinę i była to bardzo długa godzina. Przy¬jechała kilka minut przed osiemnastą. Ubrana była w prostą różową sukienkę z kokardkami na ramionach oraz w różowe szpilki. Uczesana tak jak poprzedniego dnia. Nie wiem, czy tak było jej wygodniej w upał, czy robiła to dla mnie, bo wiedziała, jak lubię tę jej fryzurę. Wcale mnie nie zaskoczyło, że znów wygląda bosko.”

Czwarty rozdział z cyklu „Anna”, strona 38, II część tomu „Czerwiec”

Kobieta w sukience to niemal zawsze piękny widok. A miss świata w sukience to widok oszałamiający. Tym bardziej jeżeli przyjeżdża specjalnie do mężczyzny. W gruncie rzeczy nieważny wówczas jest powód jej wizyty. Tym razem miss świata miała na sobie tylko dwa elementy stroju. Można nawet założyć, że nawet nie miała ze sobą torebki. Można założyć, że jej sukienka była jak najbardziej letnią sukienką. Ale po niej można się spodziewać, że nie całkiem typową. Można również założyć, że choć to nie było jej zasadniczym celem wizyty, to starannie dobrała sukienkę, tak by zrobić jak największe wrażenie na Marcinie. Czyli jego przekaz, że była to prosta sukienka nie do końca musiał odpowiadać prawdzie. Równie możliwe jest, że była to sukienka, która mocno eksponowała i odkrywała jej ciało, jak i że była to sukienka z typu letnich wizytowych. Można również założyć, że była w klasycznych szpilkach czółenkach na dość wysokim obcasie. A po wypowiedzi Marcina można również postawić tezę, że najbardziej zwrócił uwagę na jej fryzurę i wszystko co z niej wynikało. Kok wysubtelnia rysy twarzy, ukazuje szyję, sprawia, że kobieta wydaje się wyższa i zgrabniejsza. A być może nawet, że tak go oszołomiła swoim wyglądem, że nie potrafił zarejestrować dokładnie żadnych szczegółów jej wyglądu, tylko boski wygląd jak określił. Na szczęście, oprócz admiratora kobiecego piękna, był również empatycznym pragmatykiem i analitykiem, więc szybko przełączył się na tryb słuchania ze słyszeniem i pomocy w rozwiązywaniu jej problemów, nie zapominając jednocześnie, że każdy człowiek potrzebuje nie tylko strawy umysłowo-emocjonalnej.

Kobieta w letniej sukience
Kobieta w letniej sukience
Kobieta w letniej sukience
Kobieta w letniej sukience
Kobieta w letniej sukience
Kobieta w letniej sukience
Previous slide
Next slide

Różowa sukienka Anny

W każdej scenie mojej powieści dobór stroju kobiety nie był przypadkowy. Czasami był to impuls, a czasami dokładnie przemyślane, lub obraz który mi się pojawił w wyobraźni. Każdy strój, nawet jego element musiał zostać zobrazowany, na ogół po mniejszej lub większej modyfikacji ofertą wraz ze zdjęciami w Internecie. Niemal zawsze na modelce, bo moja wyobraźnia co do damskich strojów działa tylko gdy je widzę na kobiecie. Wszystkich dotychczas opisywanych strojów, nie tylko Anny dokładnie pamiętam genezę powstania i cały proces ich dobierania i modyfikacji. W przypadku różowego stroju Anny pamięć mnie zawiodła. Nie pamiętam niczego z procesu jego doboru. Nie pamiętam nawet dlaczego dla Anny wybrałem różowy strój. Być może, ale to są moje domysły, bo najbardziej lalka Barbie kojarzy mi się z różowym. A właśnie lalka Barbie w pewien sposób pojawia się w tej scenie. Jest nawet specyficzną inspiracją, o czym już pisałem.

Ponieważ moja pamięć w tej kwestii została wyzerowana, więc każdy element opisu sukienki przez Marcina jest zagadkowy. Czy do różowego można zaliczyć na przykład fuksjowy? Co miał na myśli określając sukienkę jako prostą? Czy kokardki rzeczywiście były na ramionach, ile ich było i jakie? Czy to były na pewno kokardki, czy może falbanki, albo jeszcze co innego? Obraz Anny i jej różowej sukienki przy pomocy internetowych ofert musiałem wykreować sobie jeszcze raz. Nawet lekko odbiegając od jej opisu. Albo dokonując bardzo mocnej rozszerzonej jego interpretacji. Wybrałem pięć sukienek. Nie każdą z nich zapewne można nazwać prostą. Nie o każdej z nich, przede wszystkim kobiety, powiedziałyby, że jest różowa. I nie każda z nich ma stricte na ramionach kokardki.

Róż to dość popularny kolor sukienkowy. Ofert różowych sukienek w necie jest bardzo dużo. Z kokardkami na ramionach znalazłem dwie, które mogłyby pasować do Anny. W wersji interpretacyjnej rozszerzającej wypowiedź Marcina jeszcze trzy.

Sukienka Dreamy marki Swing Fashion

Opis producenta

  • Kolor: light pink
  • Materiał: 100% wiskoza
  • Rodzaj dekoltu: Wycięcie na plecach
  • Zapięcie: Sznurowanie
  • Wzór: Kolor jednolity
  • Fason: Regular Fit
  • Kształt: Rozkloszowany
  • Długość: Długa
  • Długość rękawa: Bez rękawów
  • Cena: 459,00 zł po 13% rabacie
  • Cena pierwotna: 529,00 zł

Należy dodać, że dekolt z przodu jest dekoltem typu karo lub kwadratowym (dla niektórych to synonim, ale niektórzy uważają, że to dwa różne typy dekoltów), w miarę głębokim, ale nie na tyle by ukazać nawet w minimalnym stopniu krągłość piersi. Z tyłu analogicznym, acz trochę głębszym, a dodatkowo w dolnych partiach pleców suknia ma niezbyt duże wycięcie. Kokardki na ramionach tworzą się poprzez zawiązanie dość szerokich ramiączek. Góra mocno przylegająca do ciała. Spódnica szeroka, zwiewna, z naturalnie tworzącymi się à la plisami.

Trudno powiedzieć, że ta sukienka jest prosta. Zaskakującym byłoby gdyby Anna na robocze niezobowiązujące spotkanie wybrała aż tak elegancką sukienkę, choć to nie jest wykluczone. Założyłbym, że Anna wybrałaby sukienkę z naturalnego materiału. Ale przecież wiskoza jest przewiewna, miękka i dobrze chłonie wilgoć, co czyni ją idealną na upalne dni. Jak również jest przyjemna w dotyku i dobrze się układa. A czy prawdopodobne jest by Anna, która na ogół zwracała uwagę na marki modowe wybrała sukienkę marki Swing Fashion?

Marka Swing Fashion

Swing Polish Fashion Concept to marka modowa z siedzibą w Szumowie (powiat zambrowski, województwo podlaskie). Na rynku działa od ponad siedmiu lat. Posiada trzy firmowe sklepy: w Zakopanem na Krupówkach, w Białymstoku w Galerii Alfa i w Warszawie w Royal Wilanów oraz własny sklep internetowy swingfashion.pl.

Swing Fashion znana jest przede wszystkim z kobiecych sukienek i innych elementów garderoby, charakteryzujących się klasycznymi krojami z nutą ekstrawagancji. Swing Fashion oferuje różnorodne sukienki, w tym letnie, wieczorowe, koktajlowe, a także kombinezony i żakiety, skierowane do kobiet w każdym wieku. Swing to falbany, drapowania, wcięcia i spięcia, wszystkie te kroje, które sprawiają, że sukienka nabiera klasycznego wdzięku i uroku.

Sukienka Enchnt marki Shein

De facto to jedyna sukienka, która w pełni odpowiadała opisowi Marcina, a której ofertę znalazłem w Internecie.

Opis producenta

  • Damska jednokolorowa, kokardkowa, bezrękawnik, elegancka, letnia sukienka
  • Kształt – rozkloszowany
  • Dekolt – kwadratowy
  • Rodzaj wzoru – prosty
  • Okazja – Plaża
  • Bez podszewki
  • 3d Rose, Węzeł, Zamek błyskawiczny
  • Styl – Elegancki
  • Rodzaj – W kształcie litery „A”, Na ramiączkach, Dopasowany
  • Kolor – Różowy
  • Długość rękawów – Bez Rękawów
  • Długość – Mini
  • Fason Regular Fit
  • Elastyczność tkaniny – Nierozciągliwa
  • Skład: 92% Poliester, 8% Elastan
  • Podszewka: 100% Poliester
  • Cena: 69,75zł po obniżce o -25%
  • Cena pierwotna: 93,00zł

Nie ze wszystkimi określeniami w producenckim opisie mogę się zgodzić. Trudno tę sukienkę nazwać elegancką. Raczej prostą, codzienną. Rozkloszowana jest w minimalnym stopniu. Nie jest to też typowa sukienka plażowa.

Można by jeszcze dodać, że kwadratowy dekolt jest głęboki, minimalnie odkrywający krągłości piersi, zaś na plecach głębszy. Raczej to sukienka do noszenia bez stanika. Długie kokardki na ramionach są wynikiem wiązania dość szerokich ramiączek. Sukienka krótsza niż do połowy ud.

W kategorii samego fasonu jest wielce prawdopodobne, że taka sukienka mogłaby się znaleźć w szafie Anny i mogła by ją latem założyć udając się do Marcina. Mniej prawdopodobne jest, że zakupiłaby letnią poliestrową sukienkę, albowiem poliester oprócz swoich zalet, może nie przepuszczać powietrza tak dobrze jak naturalne tkaniny i w upalne dni może być mniej komfortowy. Jestem także przekonany, że mogłaby w ogóle nie zwrócić uwagi na sukienkę o tak niskiej cenie. Również marka Shein mogłaby dla Anny stanowić znaczący minus, a nawet ją od niej odstraszyć.

Marka Shein

SHEIN to globalny detalista internetowy zajmujący się modą i stylem życia.

Shein to chiński sklep internetowy z odzieżą. Został założony w 2008 roku przez Chrisa Xu w Nankinie w Chinach pod nazwą ZZKKO. Obecnie siedziba firmy znajduje się w Singapurze. Na wczesnym etapie rozwoju Shein był bardziej firmą kurierską niż sprzedawcą detalicznym. Firma początkowo nie zajmowała się projektowaniem i produkcją odzieży, a zamiast tego pozyskiwała swoje produkty z hurtowego rynku odzieży w Kantonie. Aplikacja Shein jest najczęściej pobieraną aplikacją mobilną do e-zakupów.

Shein oferuje głównie odzież damską, ale w sprzedaży posiada również męską, a także dziecięcą, akcesoria, kosmetyki, buty, torby i inne artykuły modowe. Shein działa głównie w Europie, Ameryce, Australii i na Bliskim Wschodzie.

O wielkości Shein świadczą liczby: prawie 10 000 pracowników na całym świecie, 58% ogółem zatrudnionych to kobiety, sprzedaż do 150+ krajów. W 2023 roku Shein wygenerował 32 miliardy dolarów przychodu, a na 2024 rok prognozowano około 50 miliardów dolarów. Wartość Shein wyceniono na 100 miliardów dolarów w 2022 roku.

Znana ze sprzedaży stosunkowo niedrogiej odzieży firma Shein zawdzięcza swój sukces popularności wśród młodszych konsumentów z pokolenia Millenialsów i starszej generacji Z. Od 2016 roku Xu zgromadził zespół 800 projektantów i prototypistów, którzy produkowali odzież marki Shein.

Shein jest niestety znany z kilku bardzo głośnych afer.

Sukienka Sweet Memory marki Naoko

Opis producenta:

  • Kolor: light pink
  • Materiał: 100% len
  • Rodzaj dekoltu: Wycięcie na plecach
  • Zapięcie: Sznurowanie
  • Wzór: Kolor jednolity
  • Szczegóły: Regulowane ramiączka
  • Fason: Regular Fit
  • Kształt: Rozkloszowany
  • Długość: Krótka
  • Długość rękawa: Na cienkich ramiączkach
  • Cena 319,00 zł

A dodatkowo:

  • Dekolt w kształcie serca
  • Odkryte plecy
  • Wiązanie tworzące kokardkę między piersiami
  • Wycięcie pod wiązaniem aż do spódnicy z wysokim stanem
  • Do noszenia bez stanika

 

Niewątpliwie tę sukienkę można nazwać prostą, choć jej bluzka jest dość fantazyjna i odważna. W kolorze klasycznego różu. Natomiast nie miała kokardek na ramionach, a jedną w zupełnie innym miejscu. Czy Marcin mógł dokonać przekłamania w opisie sukienki Anny? Ze względu na usytuowanie tej kokardki absolutnie było to niemożliwe. O ile faceci rzadziej niż rzadko zauważają detale w elementach kobiecej garderoby, to ten nie umknąłby żadnemu facetowi, do którego przyjechałaby kobieta, z którą coś by go łączyło. Ta kokardka bowiem to nie tylko element ozdobny sukienki, ale ścieżka dla faceta do pozbawienia  właścicielki sukienki. Mimo lekkiej niezgodności z opisem w tej sukience jak najbardziej widzę Annę. A sama marka Naoko jakby została stworzona dla Anny.

Marka Naoko

Polska marka należąca do spółki CONCEPT 101 Sp. z o.o. z Łodzi.

O firmie kilka cytatów z netu.

Założyciele firmy, Monika i Jacek Szyndlerowie, poznali się 12 lat temu. Wtedy to Monika właśnie skończyła maturę i wybierała się na kontrakt modelingowy do Tajlandii. Ostatecznie pojechała tam ze starszym o 10 lat Jackiem. Miał on już na koncie sporo projektów biznesowych robiąc równocześnie doktorat z nowatorskich technik marketingowych. Spędzili tam rok, poznając branżę modową od podszewki. Potem się pobrali, a do Polski wrócili trochę z konieczności. Przywieźli wtedy od zaprzyjaźnionego projektanta asymetryczne koszulki z oryginalnymi nadrukami. Szybko się one rozeszły na Fashion Week w Łodzi, skąd pochodzili. Wzięli wtedy pierwszą unijną dotację i kupili maszynę do nadruków sprzedając wszystko co wydrukowali na kolejnych targach. Barwne i pełne fantazji kolekcje Naoko mogą budzić skojarzenia z hiszpańskim Desigualem. W sumie mają dostęp do 18 licencji, takich jak Harry Potter, Atomówki czy Jetsonowie. Do swoich projektów pochodzą nieszablonowo, łącząc wizerunki tych postaci ze swoimi pomysłami.

W tym roku po raz pierwszy sięgnęli po AI do zaprojektowania swojej najnowszej kolekcji, która premierę miała w połowie czerwca br. W odróżnieniu jednak od przygotowanych przez AI ubrań innych marek, w Naoko decydujący głos miały klientki i fanki marki. AI jedynie przeanalizowała i złożyła w całość uzyskane w ten sposób tysiące danych, wykorzystując idee crowdsourcingu. To klientki decydują o wszystkich modelach i fasonach. Dzięki zastosowaniu AI w procesie projektowania i tworzenia kolekcji finalne wprowadzenie produktu na rynek następuje dużo szybciej. Zastosowanie AI to także redukcja kosztów i lepsze zarządzanie zapasami, wynikające z dokładniejszego zrozumienia potrzeb klientów. Pozwala to uniknąć nadmiernego produkowania i magazynowania produktów.

Współpraca ze znanymi blogerkami modowymi przełożyła się natomiast na to, że polska marka odzieżowa regularnie trafia na czoło rankingów modowych marek najbardziej angażujących swoją społeczność. Ma to przełożenie nie tylko na liczbą followersów i wyświetleń (250 tys. fanów na Facebooku, 135 tys. odtworzeń reelsów na Instagramie czy 50 mln wyświetleń miesięcznie na Pintereście). Także na przychody, które w 2022 r. przekroczyły 50 mln zł przy tempie wzrostu powyżej 60% i rentowności 10-20%.

Obecnie firma zatrudnia 50 osób produkując ubrania prawie w całości w Polsce, a jej butiki można znaleźć w dużych centrach handlowych w Warszawie i Poznaniu. Mocno stawia też na rozwój platformy e-commerce, na początku 2023 r. nawiązując współpracę z marketplace’m Zalando. W planach ma też kolejne kolekcje we współpracy ze społecznością i AI. Pozwoliłoby to w ciągu kilku lat przekroczyć 100 mln zł przychodów w ciągu roku. Jest to realne, bo zdaniem firmy doradczej McKinsey w ciągu kilku lat generatywna AI może zwiększyć zyski operacyjne branży modowej i produktów luksusowych o 150-275 mld dolarów.

NAOKO to marka odzieżowa, znana z tworzenia unikalnych i odważnych kolekcji dla kobiet. Marka charakteryzuje się nietuzinkowymi wzorami, kolorami i krojami, inspirując się podróżami i życiem. Ich filozofia to „Life’s too short to wear boring clothes” (Życie jest za krótkie, aby nosić nudne ubrania).

Kluczowe cechy marki NAOKO:

Unikalny styl: Marka stawia na oryginalne printy, niebanalne kroje i żywe kolory.

Inspiracje podróżami: Każda kolekcja czerpie z różnorodności świata i podróży.

Autentyczność i odwaga: NAOKO zachęca kobiety do wyrażania siebie i niebanalnego stylu.

Polska produkcja: Większość kolekcji powstaje w Polsce, z naciskiem na jakość i wspieranie lokalnych producentów.

Filozofia marki:

NAOKO to nie tylko moda, to manifest wolności, autentyczności i odwagi. Marka chce inspirować kobiety do wyrażania siebie i podążania za własną ścieżką.

Sukienka letnia marki Hollister Co.

Opis producenta:

  • Kolor: pink
  • Materiał: 100% wiskoza
  • Podszewka: 100% poliester
  • Rodzaj dekoltu: Wycięcie na plecach
  • Zapięcie: Sznurowanie
  • Kieszenie: Kieszenie
  • Wzór: Kolor jednolity
  • Szczegóły: Kokarda ozdobna, elastyczna talia
  • Fason: Regular Fit
  • Kształt: Dopasowany
  • Długość: Krótka
  • Cena: 229,00 zł

Plus:

  • Duży dekolt w kształcie serca
  • Króciutkie rękawy z falbankami
  • Wiązana cienka tasiemka w kokardkę między piersiami
  • Wąskie wycięcie pod kokardką
  • Odkryta od góry połowa pleców.
  • Wiązanie na plecach dwóch trójkątnych połówek bluzki szeroką tasiemką na dużą kokardkę.
  • Duże wycięcie pod wiązaniem do spódnicy z normalnym stanem
  • Do noszenia bez stanika.


Sukienka bez nazwy własnej. A szkoda, bo jakaś wyrafinowana nazwa by do niej pasowała.  W tej sukience chciałbym zobaczyć Annę, bo wyglądałaby bardzo zmysłowo i pociągająco. Raczej zbyt odważna i ekstrawagancka by można nazwać ją prostą. Miała dwie kokardki, aczkolwiek w innych miejscach niż w opisie. I tak jak przy poprzedniej niemożliwym byłoby pomylić ich miejsc w opisie. Nawet falbanki na ramionach nie byłyby usprawiedliwieniem pomyłki. Niewątpliwie opisując ją Marcin zwróciłby uwagę na jej długość, bo może to nie była najoszczędniejsza mini, ale kończyła się znacznie powyżej połowy ud. Anna mogła mieć taką sukienkę w szafie, mogła nawet założyć ją na spotkanie z Marcinem, ale raczej jeszcze nie na to spotkanie.

Marka Hollister Co.

Amerykańska marka i przedsiębiorstwo ze stanu Ohio z siedzibą w Alabamy założona w 2000 roku przez Abercrombie & Fitch. Na ogół posługuje się nazwą Hollister lub HCo. Pierwotnie pomysł został wprowadzony w życie i nakierowany na młodzież w wieku 14–18 lat poprzez nieco obniżony pułap cenowy w porównaniu do Abercrombie oraz koncept zainspirowany Południową Kalifornią. Produkty przedsiębiorstwa dostępne są w sklepach znajdujących się w wielu miejscach na świecie, jak również poprzez oficjalną stronę internetową. Marka w 2008 roku została sklasyfikowana na drugim miejscu wśród najchętniej wybieranych marek odzieżowych przez amerykańską młodzież.

Pierwszy sklep Hollister został otwarty w lipcu 2000 roku w galerii Easton Town Center w mieście Columbus stanie Ohio. Błyskawiczny sukces marki doprowadził do tego, że w niedługim czasie Hollister zaczął wyprzedzać Abercrombie & Fitch. W celu właściwego rozróżnienia Hollister od Abercrombie, do produkcji ubrań Abercrombie zaczęto wprowadzać materiały wyższej jakości, tym samym podwyższając ceny produktów. Hollister natomiast pierwotnie miał trafiać do młodzieży w wieku od 14 do 18 lat. Ostatecznie jednak produkty tej marki sprzedawane są głównie osobom w wieku od 12 do 30 lat.

Poczynając od lata 2007 roku, Abercrombie & Fitch Co. wydało kwotę około 10 milionów dolarów na instalację ścian video w sklepach Hollister w różnych krajach. Ogromne ściany na wielu ekranach przekazują obraz na żywo z plaż Huntington Beach w Kalifornii, miasta nazywanego potocznie „Surf City”, aby przekazać klientom surferski klimat Południowej Kalifornii, który marka promuje. Hollister płaci miastu Huntington Beach za umieszczenie kamer, które rejestrują obraz z miejskiego molo.

Hollister realizuje rzadko spotykaną technikę marketingową, która dąży do tego, aby samo noszenie ubrań tej marki było jednoznaczne z jej bezpośrednim reklamowaniem. Dokonuje się to głównie poprzez duże naszywki lub nadruki przedstawiające nazwę marki, jej różne skróty, fikcyjną datę założenia, a także logo lecącej mewy, która znajduje się na większości produktów. Torby na zakupy, z dużymi zdjęciami i oznaczeniami również przynoszą podobny efekt. W efekcie, marka w najmniejszym stopniu nie polega na marketingu medialnym, aby w skuteczny sposób się reklamować.

Artykuły sprzedawane w Hollister w większości przypadków czerpią z plaż Południowej Kalifornii. W celu podtrzymania kalifornijskiego, surferskiego klimatu, sklepy i produkty podzielono na działy określane jako „Dudes” (mężczyźni) i „Bettys” (kobiety).

Hollister w swojej ofercie w większości proponuje ubrania, takie jak koszulki, polówki, koszulki typu „Henley”, swetry, bezrękawniki, kurtki, jeansy, japonki, bokserki i inne. W sklepach dostępne są również wody kolońskie i różne perfumy.

Sklepy Hollister posiadają swoją muzyczną playlistę, zmienianą co miesiąc, która przepełniona jest piosenkami utrzymanymi w surferskim klimacie, tak aby w jak najlepszy sposób utrzymać plażową atmosferę. W porównaniu do innych sklepów, muzyka w Hollister jest dość głośna, a wydobywa się z wielu strategicznie rozmieszczonych po całym sklepie głośników. Wcześniej klienci mieli możliwość wybierania piosenek, które chcieliby usłyszeć, używając ekranu dotykowego umieszczonego na jednej ze ścian, jednak ten dodatek został wycofany i od tamtej pory ekran dotykowy pokazuje tylko artystów i piosenki, które są akurat grane.

Hollister posiada trzy sklepy sztandarowe oraz jeden poboczny sklep sztandarowy:

Nowy Jork, SoHo, USA

Londyn, Regent Street, Anglia

Monachium, Farbergraben, Niemcy

Poboczny sklep sztandarowy znajduje się na nowojorskiej Piątej Alei. W planach jest otwarcie kolejnych międzynarodowych sklepów sztandarowych w zależności od potrzeb rynku. Pogłoski mówią o Paryżu.

25 stycznia 2013 roku Hollister otworzył swój pierwszy sklep w Polsce, w warszawskiej Galerii Mokotów, który był zarazem pierwszym w Europie środkowo-wschodniej.

Sukienka letnia marki Lela

Opis producenta:

  • Kolor: fuchsia
  • Materiał: 97% poliester, 3% elastan
  • Rękawy: 97% poliester, 3% elastan
  • Podszewka: 97% poliester, 3% elastan
  • Wypełnienie: 100% poliester
  • Podszewka: 100% poliester
  • Struktura/rodzaj materiału: Dżersej
  • Rodzaj dekoltu: Serek
  • Zapięcie: Sznurek
  • Kieszenie: Kieszonka na klatce piersiowej
  • Wzór: Kolor jednolity
  • Szczegóły: Halka, bordura
  • Fason: Regular Fit
  • Kształt: Rozkloszowany
  • Długość: Do kolan
  • Długość rękawa: Półrękawek
  • Cena: 143,99 zł z 10% rabatem
  • Cena podstawowa: 159,99 zł

Można by ten opis uzupełnić o:

  • Dekolt typu serce
  • Dekolt półokrągły przy obniżeniu rękawów
  • Z tyłu niezbyt głęboki dekolt karo
  • Ozdobna kokardka po środku w dekolcie z cienkiej tasiemki
  • Bordura czyli ozdobny pas w talii i na rękawkach
  • Rękawki zakończone falbankami
  • Kieszonki na klatce piersiowej, która widnieje w opisie, nie widać na zdjęciach


Kolor nie różowy, a fuksjowy. Dla mężczyzny może to być odcień różowego. Kokardka jedna i nie na ramionach. Sukienka z poliestru, o którego wadach wspomniałem wyżej. Teoretycznie te fakty winny wykluczać tę sukienkę z rozważań o stroju Anny. Jednakże wizualnie właśnie ta sukienka najbardziej mi pasuje do tej wizyty Anny u Marcina.

Marka Lela

Marka całkowicie mi nieznana. Niemal nieznana Internetowi. Pojawia się jedynie w ofercie Zalando. I to w całkiem dużym wyborze, bo sukienek tej marki jest tam niemal 400. Nie wiem czy to prawidłowy wniosek, ale być może jest to marka własna Zalando.

Różowe czółenka szpilki Anny

Patrząc pragmatycznie Anna winna być w wygodniejszych butach niż szpilki. Choć doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że Marcin jest nią całkowicie zauroczony, a ona bardzo mocno się do tego przyczyniła, to jednak zapewne chciała go kolejny raz oczarować swoim wyglądem. Patrząc pragmatycznie nie powinna wkładać butów na zbyt wysokim obcasie albowiem naturalnie była niewiele niższa od niego. Można założyć, że było to dla niej bez znaczenia. Kolor wybrała dopasowany do sukienek. Dwie z wybranych przeze mnie par są niemal w tym samym odcieniu co 4 sukienki. Trzecia para jest w odcieniu pomiędzy tymi czterema, a fuksjową. Wszystkie trzy pary są typowymi klasycznymi czółenkami szpilkami. Każdą z tych par szpilek z równym prawdopodobieństwem Anna mogła mieć na stopach podczas wizyty u Marcina.

Różowo fuksjowe szpilki Baldaccini

Opis producenta:

  • Kolor fuksjowy
  • Wierzch skóra naturalna licowa
  • Materiał podszewki skóra naturalna
  • Nosek szpic
  • Rodzaj obcasa szpilka
  • Sezon całoroczne
  • Materiał wkładki skóra naturalna
  • Wysokość obcasa/platformy (cm) 10,5
  • Materiał podeszwy Tuniskór
  • Kolor podeszwy beżowy
  • Kraj produkcji Polska
  • Cena: 419,00 zł


Obuwie Baldaccini wyprodukowano w Polsce z najwyższą starannością i dbałością o każdy, najmniejszy detal.

Skóry naturalne używane do produkcji butów, pochodzą wyłącznie z zaufanych oraz sprawdzonych manufaktur z różnych krajów Europy.

Ponad trzydzieści lat doświadczenia w projektowaniu i produkcji obuwia oraz dobór najlepszych skór i komponentów do ich produkcji, sprawiają że produkty Baldaccini cechuje najwyższa jakość i wygoda użytkowania.

Marka Baldaccini

Baldaccini to polska marka ze Starego Pilczyna koło Łaskarzewa należąca do firmy Krimen. Firma Krimen rozpoczęła działalności w 1990 r. jako mała, rodzinna firma rzemieślnicza produkująca obuwie z naturalnej skóry. Już w 1991 roku firma zaczęła produkować obuwie również na rynki eksportowe. Początki działalności odbywały się we współpracy z włoskimi rzemieślnikami. Oferta Baldaccini to pełna paleta damskich butów: zgrabne baleriny, ocieplane botki, eleganckie kozaki, niezbędne w kobiecej szafie czółenka, gustowne półbuty, stylowe mokasyny oraz idealne na lato sandały i klapki. Firma produkuje przede wszystkim obuwie skórzane.

Czółenka Ryłko

Opis producenta:

  • Kolor: pink
  • Materiał zewnętrzny: Skóra
  • Materiał wewnętrzny: Skóra
  • Wyściółka: Skóra
  • Podeszwa: Guma odporna na ścieranie
  • Rodzaj ocieplenia: Brak ocieplenia
  • Nosek buta: Szpiczasty
  • Kształt obcasa: Obcas słupek
  • Zapięcie: Brak
  • Wysokość obcasa: 8 cm
  • Wysokość obcasa: Wysoki
  • Cena: 289,99 zł po obniżce o 17%
  • Cena przed obniżką: 349,99 zł

Ja raczej obcasa tych czółenek nie określiłbym jako słupka. Dla mnie to klasyczna szpilka, choć oczywiście bywają cieńsze.

Marka Ryłko

Ryłko to polska firma obuwnicza, znana z produkcji obuwia ze skór naturalnych. Firma istnieje od lat 60. XX wieku, kiedy to Stanisław Ryłko otworzył mały zakład szewski w Kalwarii Zebrzydowskiej. Ryłko od początku stara się iść z duchem czasu lansując najpopularniejszy model męski tego okresu, potocznie zwany „beatlesówkami”. Początkowo firma produkowała głównie obuwie męskie, z czasem rozszerzając ofertę o obuwie damskie. Produkcja damskiego obuwia stała się dominująca już w latach 70-tych. Obecnie Ryłko to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek obuwniczych w Polsce, łącząca rzemieślniczą tradycję z nowoczesnymi technologiami. W latach 90-tych marka Ryłko zbudowała nowy zakład produkcyjny i zmieniła sposób produkcji z ręcznej na bardziej efektywną, czyli maszynową. W 1998 roku otworzyła pierwszy salon Ryłko w Krakowie, co zapoczątkowało ekspansję sklepów w Polsce. Obecnie jest ich ok. 125.

Firma oferuje szeroki wybór obuwia damskiego i męskiego, w tym eleganckie szpilki, wygodne botki, klasyczne półbuty czy sportowe sneakersy. W ofercie znajdują się również torebki i akcesoria do obuwia. Ryłko słynie z wysokiej jakości materiałów, dbałości o detale i komfortu noszenia. Firma posiada liczne sklepy stacjonarne oraz prężnie działający sklep internetowy na swojej stronie.

Różowe czółenka New Bianca firmy Kazar

Opis producenta:

  • Różowe czółenka na smukłym obcasie
  • Materiał: Skóra naturalna
  • Kolor: Różowy
  • Wyściółka: Skóra owcza
  • Podeszwa: Tuniskór
  • Rodzaj obcasa: Szpilka
  • Wysokość obcasa: Wysoki
  • Rzeczywista wysokość obcasa: 10,5 cm
  • Rodzaj obuwia: Wsuwane
  • Cena: 547,00 zł


Klasyczne szpilki stworzone z wysokiej jakości skóry licowej w jasnoróżowym kolorze dodają stylizacjom dziewczęcego uroku i subtelności. W nich każda kobiet poczuje się wyjątkowo, radośnie i beztrosko. Wysokie obcasy oraz spiczaste noski korzystnie wpływają na wizualny wygląd sylwetki. Różowe czółenka tak samo jak ponadczasowe czerwone szpilki podkreślają kobiecość.

Wyściółka z miękkiej owczej skóry semianilinowej gwarantuje wyjątkowy komfort użytkowania.

Podeszwa wykonana jest z tuniskóru, który charakteryzuje się wytrzymałością i estetycznym wyglądem.

Z opisem producenta można by dyskutować czy rzeczywiście różowe szpilki o wysokości obcasa ponad 10 cm to dziewczęcy urok i subtelność. Jak dla mnie absolutnie kobiecy. Urok owszem. Bardziej lekko kamuflowana drapieżność i pewność siebie niż subtelność.

Marka Kazar

Kazar Group Sp. z o.o. to przedsiębiorstwo z siedzibą w Przemyślu założone w 1996. Marka Kazar funkcjonowała na rynku już od 1990 roku. Przedsiębiorstwo prowadzi sprzedaż detaliczną obuwia i galanterii skórzanej w sieci salonów Kazar, w galeriach handlowych w całej Polsce. W 2013 roku firma otworzyła pierwszy zagraniczny salon Kazar w Bukareszcie.

Kazar jest polską marką premium znaną z produkcji wysokiej jakości obuwia, torebek i akcesoriów skórzanych.

Spodobało się - udostępnij

Newsletter

Mój newsletter to najlepszy sposób by nie przegapić niczego co dzieje się wokół „11 KOBIET …” i co ma do powiedzenia autor powieści. 

Przeczytaj z cyklu Jeść, pić ...

Cytrynowa Ice-tea

Cytrynowa Ice-tea

Cytrynowa ice tea to bardzo dobry napój na letnie upały. Pobudzający i orzeźwiający. Alternatywa dla lemoniady cytrynowej, czy wody z cytryną.

Fastfoodowe holenderskie jedzenie

Fastfoodowe holenderskie jedzenie

Tytuł nieco mylący. Bo ani typowo holenderskie jedzenie, ani w klasycznym fast foodzie. Owszem w Holandii. Owszem w sieci szybkiej obsługi. Ale w formie baru

Fast food przy autostradzie w Apeldoorn

Fast food przy autostradzie w Apeldoorn

Fast food, ale nie taki najbardziej znany z popularnych globalnych sieci, a typu lunchowy barek samoobsługowy, to całkiem sensowne rozwiązanie dla podróżujących i spieszących się.

rzeczywistość miesza się z fantazją

zapisz się do newslettera

Mój newsletter to najlepszy sposób by nie przegapić niczego co dzieje się wokół „11 KOBIET …” i co ma do powiedzenia autor powieści.