Smażone małże na maśle i czosnku

Małże mogą występować jako przegryzka, przystawka, danie główne, jeden ze składników dania głównego. Można je przyrządzać na wiele sposobów. I zawsze są pyszne. Smażone na maśle z czosnkiem także.
Smażone małże na maśle i czosnku
Smażone małże na maśle i czosnku

Smażone małże na maśle i czosnku w „11 KOBIET …”

„– Idziemy zatem do Gewoon Gouds na kolację. To z drugiej strony rynku. Postaramy się zjeść w ogródku. Stamtąd będzie widok na ratusz, ale od tyłu. Usiedliśmy na zewnątrz. Zamówiłem po kieliszku jenever, holenderskiego ginu na szyszkach jałowcowych.
– Cholernie to mocne, chyba chcesz mnie upić, ale nie wiem po co, bo na trzeźwo i tak możesz mieć wszystko. Bardzo smaczne. Zamówisz jeszcze jeden kieliszek?
– Jasne. Przejrzałem kartę. Weźmiemy jak zwykle po przystawce, zupce, daniu głównym i deserze. Największy problem mam z daniami głównymi, bo są i rybne, i mięsne, a w każdej grupie przynajmniej na dwa mam nieodpartą ochotę.
– Nie tak dawno mówiłeś, że nie można mieć wszystkiego.
– Na ogół tak, ale teraz nie widzę przeszkód, żebyśmy popróbowali wszystkiego, na co mamy ochotę. Nie musimy przecież zjadać całych porcji. Najwyżej wezmą nas za krytyków kulinarnych i obsługa będzie skakała jak wokół śmierdzącego jajka.
– Nie tłumacz mi całej karty, tylko swoje propozycje.
– A więc słuchaj. Przystawki: wędzony łosoś z ogórkiem, koperkiem i lekkim dressingiem musztardowym oraz smażone małże na maśle i czosnku. Zgadzasz się?
– Chyba nigdy nie jadłam małży. Brzmi super.
– Teraz zupy: bouillabaisse z sosem rouillé, czyli klasyczna francuska zupa rybna z gęstym sosem z oliwy, papryki, czosnku i szafranu, oraz zupa serowa gouda, o której piszą, że jest niezrównana. Zupy podają z wiejskim chlebem i różnymi masłami. Jak?
– Brzmi smakowicie. Może to wystarczy?
– A skądże, przechodzimy do dań głównych. Najpierw mięsne. Wybierz dwa z trzech: polędwiczki wieprzowe z rozmarynem i boczkiem, żeberka, które mogą być na słodko, pikantnie lub orientalnie, albo greckie szaszłyki jagnięce z pikantnym sosem tzatziki. Podają to z frytkami i warzywami. Jak z wyborem?
– Nie umiem. Wszystkie trzy brzmią tak, że tylko jeść.
– Dobra, bierzemy do spróbowania wszystkie trzy, ale tylko jedne frytki i dwa razy warzywa. Jest w porządku?
– Czy ty nie przesadzasz?
– Poczekaj, teraz mamy rybne dania główne. Wybrałem świeżą rybę duszoną w śmietanie ze świeżymi warzywami i zapiekaną w serze gouda oraz gigantyczne krewetki z grilla. Oczywiście bierzemy bez żadnych dodatków. Podoba ci się?
– Zwariowałeś! Zachowujesz się, jakbyś przez kilka lat głodował. …
– Bella, proszę cię, bez złośliwych komentarzy. Pytam, czy wybór ci odpowiada.
– Bardziej niż bardzo, ale…
– Nie ma ale. Zostały jeszcze desery. Są tu dwa z moich ulubionych. Wprawdzie włoski i francuski, ale nie oprę się im. Wybieramy tiramisu i crème brûlée. I nie pytam o zgodę.

Zamówienie tych wszystkich potraw nie było prostą sprawą. Kelnerka kilkakrotnie potwierdzała poszczególne części zamówienia, by upewnić się, czy dobrze mnie zrozumiała. Wielce była zdziwiona, że dwoje ludzi w sile wieku zamówiło pełny zestaw od przystawek, przez zupę i danie główne aż po deser, a na dwie osoby aż pięć dań głównych i w zasadzie niemal bez dodatków. Nie mogła również zrozumieć, że pięć dań głównych miało być podanych równocześnie. Ale obsługa była tu bardzo sprawna i zrealizowała mój pomysł co do joty. Każde danie było rewelacyjne. Nie umiałbym wybrać najlepszego ani wskazać niczego, co by mi nie smakowało. Oczywiście nie daliśmy rady całkowicie wyczyścić talerzy, ale pozostały na nich niewielkie ilości. Jenever był dolewany jeszcze kilka razy. Czułem się tak najedzony, że musiałem poluzować pasek od spodni. Przy rachunku dostaliśmy jeszcze gratis dwa kieliszki jenevera.”

Czwarty rozdział z cyklu „Bibiana Isabelle”, strony 122-125, II część tomu „Czerwiec”

Smażone małże na maśle z czosnkiem były jedną z przystawek Marcina i Belli w Gewoon Gouds. Dla Belli było to coś unikatowego. Podeszła do tego bardzo pozytywnie, a nawet entuzjastycznie. Bycie z Marcinem spowodowało, że doświadczała stale czegoś nowego. Za każdym razem było to atrakcyjne, miłe, dobre i przyjemne. Odkrywanie nieznanego, nawet drobiazgów, stało się dla niej czymś fascynującym. A w przypadku małż doznanie było świetne. Chociaż istniało ryzyko, że może stać się inaczej. Bella żyła w swoim schematycznym prostym świecie, gdzie pizza i burgery były jedynymi daniami wykraczającym poza polską kuchnię. Nie zawsze łatwo jest się wyzwolić z takiego schematu. Ryzyko, że małże nie będą jej smakowały, oczywiście, istniało. Są ludzie, którzy nie lubią owoców morza. To ryzyko było minimalne, bo podczas zwiedzania Holandii już kilkakrotnie kosztowała dań pochodzących z morza i zawsze jej smakowały.

Smażone małże na maśle i czosnku

Małże jako danie były przedmiotem wcześniejszego artykułu – Małże w sosie pomidorowym.

Pojawiły się również jako składniki dań w kilku artykułach:

 

Zapewne pojawią się w mojej powieści jeszcze wielokrotnie, bo je więcej niż bardzo lubię.

Smażone małże na maśle i czosnku mogą być przyrządzane zarówno w skorupkach jak i bez nich. W Internecie można znaleźć nie za wiele na nie przepisów. Składników niezbyt dużo. Proste przyrządzenie, a różnice w przepisach są. Czasami nawet zasadnicze. Najwięcej przepisów na stronach francuskich i włoskich, co jest naturalne bo mule i cozze są tam częstym daniem.

Sądząc po zdjęciach jakie można znaleźć w necie w Gewoon Gouds małże smażone były bez muszli, podawane na małych patelenkach, z sałatką, chlebem, z serem rochefort i jakimś sosem. Wyglądały bardzo, bardzo apetycznie.

Aby najszybciej uzyskać same małże (mule) bez muszli, należy kupić gotowe, oczyszczone mięso w sklepie rybnym lub supermarkecie (najczęściej sprzedawane jako mrożone omułki chilijskie). Jeśli kupimy świeże małże w skorupkach, należy je ugotować lub upiec, a następnie oddzielić mięso od muszli.

Oto jak uzyskać mięso z muszli krok po kroku:

  • Selekcja: Wyrzucamy wszystkie małże, które są otwarte, a także te z połamaną muszlą.
  • Czyszczenie: Myjemy małże pod zimną wodą, usuwamy tzw. „brodę” (włókna) i zeskrobujemy narośla ze skorupek.
  • Otwieranie termiczne: Wrzucamy małże na rozgrzaną patelnię z odrobiną masła, wina lub bulionu. Przykrywamy i dusimy na dużym ogniu przez około 4-6 minut, aż skorupki same się otworzą.
  • Odseparowanie: Wyjmujemy małże szczypcami. Wyrzucamy te sztuki, które się nie otworzyły w trakcie obróbki. Za pomocą widelca lub nożyka wyciągamy mięso z wnętrza otwartych muszli

Przepis 1

Smażone małże (mule) bez skorupek na maśle z czosnkiem to błyskawiczne danie. Czas przygotowania około 5-10 minut. Najlepiej smakują z dodatkiem białego wina, świeżej pietruszki i odrobiny soku z cytryny.

Składniki dla 2 osób:

  • 300-400 g mięsa z małży (muli) – świeżych lub rozmrożonych
  • 3-4 łyżki prawdziwego masła
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 50 ml wytrawnego białego wina (opcjonalnie)
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  • Sól i świeżo mielony czarny pieprz
  • Sok z cytryny (do skropienia)

Przyrządzenie:

  • Przygotowanie: Małże dokładnie oczyszczamy i płuczemy pod zimną wodą, a następnie osuszamy. Czosnek drobno siekamy.
  • Smażenie czosnku: Na patelni rozpuszczamy masło na średnim ogniu. Dodajemy posiekany czosnek i podsmażamy go przez około minutę, uważając, aby się nie przypalił i nie stał się gorzki.
  • Smażenie małży: Wrzucamy na patelnię małże. Smażymy je, od czasu do czasu mieszając, przez około 3-5 minut, aż staną się miękkie i lekko jędrne.
  • Dodatki: Jeśli używamy wina, wlewamy je na patelnię i gotujemy całość bez przykrycia przez 2 minuty, by odparowało.
  • Wykończenie: Zdejmujemy patelnię z ognia. Mieszamy z posiekaną natką pietruszki i doprawiamy solą oraz pieprzem. Skrapiamy całość sokiem z cytryny.
  • Podajemy od razu, najlepiej ze świeżą, chrupiącą bagietką, która idealnie nadaje się do wyjadania aromatycznego, maślanego sosu.

Przepis 2

Przegrzebki czyli Muszle św. Jakuba są odmianą małż, rzadziej serwowaną, a dla niektórych smaczniejszą niż tradycyjne małże.

Przegrzebki uważane są za jeden z najzdrowszych pokarmów świata i jeden z największych rarytasów. Mają lekko słodkawy smak, dzięki czemu smakują nawet osobom, które z reguły nie przepadają za owocami morza. Przegrzebki to cenne źródło białka. Poza tym cenione są za wysoką zawartość fosforu, cynku, żelaza, potasu i magnezu.

Składniki (na 2-3 porcje):

  • 12 przegrzebków (370g) bez muszli (samo mięso)
  • 2 łyżki klarowanego masła
  • 1 duży ząbek czosnku (można dać 2)
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  • cząstka cytryny do skropienia

Sposób przygotowania:

  • Przegrzebki myjemy i bardzo dokładnie osuszamy papierowym ręcznikiem.
  • Czosnek drobno siekamy.
  • Na patelni rozgrzewamy masło. Dodajemy czosnek i przegrzebki.
  • Smażymy przegrzebki po 1-2 minuty z każdej strony.
  • Pod koniec smażenia dodajemy natkę pietruszki.
  • Smażone przegrzebki podajemy ze świeżą bagietką (którą idealnie jest moczyć w przegrzebkowym, czosnkowym maśle). Możesz je skropić cytryną po usmażeniu.

SMACZNEGO!!!!

Spodobało się - udostępnij

Newsletter

Mój newsletter to najlepszy sposób by nie przegapić niczego co dzieje się wokół „11 KOBIET …” i co ma do powiedzenia autor powieści. 

Przeczytaj z cyklu Jeść, pić ...

Szaszłyki jagnięce z pikantnym sosem tzatziki

Szaszłyki jagnięce z pikantnym sosem tzatziki

Kiedy jadłeś ostatnio jagnięcinę? Zapewne większość odpowiedziałaby: nigdy; nie pamiętam; bardzo dawno temu. Statystyczny Polak (łącznie z wegetarianami) jada jagnięcinę 200 razy rzadziej niż wieprzowinę;

Żeberka, na słodko, pikantnie lub orientalnie

Żeberka, na słodko, pikantnie lub orientalnie

Żeberka wieprzowe to jedno najpopularniejszych dań mięsnych na świecie. Występują w niemal wszystkich kuchniach europejskich, w większości kuchni azjatyckich i kuchniach obu Ameryk. Oczywiście tak

rzeczywistość miesza się z fantazją

zapisz się do newslettera

Mój newsletter to najlepszy sposób by nie przegapić niczego co dzieje się wokół „11 KOBIET …” i co ma do powiedzenia autor powieści.